Menu

Maraton Halloween’owy #tytustraszysz w Cinema City

Październik 30, 2016 - Wycieczki
Maraton Halloween’owy #tytustraszysz w Cinema City

Wczoraj w Cinema City odbył się halloweenowy maraton filmowy zatytułowany #tytustraszysz. Na stronie kina odbywało się głosowanie, gdzie kinomaniacy mogli oddać głos na trzy filmy. Do wybory było sporo horrorów. Ja głosowałam na Obecność, Obecność 2 i The Boy, pomimo tego, że wszystkie trzy filmy już widziałam, to uznałam je za najlepsze i dlatego chciałam obejrzeć je ponownie. Niestety tylko, a może aż dwa 🙂 z nich się zakwalifikowały. Tylko Obecność  wyparł Blair Witch, co za specjalnie mnie nie zasmuciło, chociaż oglądałam go może z półtora miesiąca wcześniej.

dav

Cinema City Poznań Plaza – wejście na salę kinową. 

Zawsze bardzo chciałam pójść na taki maraton, ale we wcześniejszych latach nie udawało mi się tego niestety dokonać. Dopiero w zeszłym roku poszłam tam po raz pierwszy. Jakże wtedy byłam podekscytowana i szczęśliwa, że wreszcie będę uczestniczyć w tak sympatycznym wydarzeniu. Pewnie dlatego, tym większe było moje rozczarowanie. Sala była pełna., ale zapełniona przez nieumiejące się zachować „dzieci”, a właściwie nastolatków. Głośne rozmowy podczas wszystkich trzech seansów, śpiewy, a nawet rozkładanie koca :-), choć to w sumie kropla w morzu tego, co się tam działo. Obsługa kina oczywiście nie poczuwała się, aby cokolwiek z tym zrobić, bo nie wierzę w to, że nie wiedzieli, co się dzieje na sali. Z kina wyszłam strasznie wściekła. Wtedy też powiedziałam, że już nigdy więcej na coś takiego nie pójdę. Naturalnie tak się nie stało 🙂

28 października chwilę po godz. 21.30 rozpoczął się pierwszy film Blair Witch. Szczerze mówiąc byłam lekko zdziwiona, że ludzie oddawali głosy właśnie na ten film, ponieważ niespełna dwa miesiące wcześniej leciał on w kinach. Z głosów pojawiających się na sali wywnioskowałam jednak, że osoby uczestniczące w maratonie zarówno tego, jak i następnych filmów po prostu nie widzieli. Nie wiem czy uczestnicy po prostu nie chodzą do kin, a może po prostu wybierają na co dzień inne produkcje, a nie horrory. Niewątpliwie zachęca też cena biletu. Koszt całego maratonu czyli trzech filmów bez zniżek, to 26 zł. Standardowo płacimy tyle za jeden bilet. Prawdopodobnie ludzie wolą wydawać pieniądze na bardziej ambitne ekranizacje.

dav

Cinema City Poznań Plaza – cafe bar

Wracając jednak do samego Blair Witch. Muszę przyznać, że oglądało mi się to niezwykle ciężko. Ową trudność mógł powodować fakt niedawnego zetknięcia się z historią wiedźmy z Blair, ale nie do końca jestem przekonana o tym, że to właśnie o to chodzi. Bardziej skłaniam się ku temu, iż problem z przebrnięciem pojawił się ze względu na jakość. Produkcja, śmiem twierdzi, nie jest po prostu na tyle dobra, aby oglądać ją ponownie w tak krótkim czasie. Nie było tam nic na tyle zaskakującego, by móc się ponownie wczuć w panującą atmosferę. Z niecierpliwością czekałam zatem na następną pozycję. Całe szczęście, tym razem młodzież była bardzie wyrozumiała dla starszych widzów, którzy po prostu w spokoju obejrzeć kolejne tytuły. Nie wiem co było powodem spokoju. Może przyszły bardziej wychowane osoby albo po prostu zeszłoroczni uczestnicy dojrzeli trochę w międzyczasie. 🙂 Nie mam pojęcia. W każdym razie temu aspektowi nie mogłam naprawdę nic zarzucić.

Drugą wyświetloną pozycją była Obecność 2. Właśnie na nią czekałam najbardziej, ponieważ zarówno jak i pierwsza część, jak i druga zrobiły na mnie ogromne wrażenie. Uważam, że jest to film z najwyższej pułki, przeznaczonej oczywiście dla tego gatunku. Obecność w polskich kinach pojawiła się mniej więcej w połowie czerwca, wtedy też miałam okazję ją obejrzeć. Minęło zatem niecałe pół roku od obejrzenia produkcji, więc w sumie większość filmu jeszcze dobrze pamiętałam. Nie miało to jednak przełożenia na jakość moich odczuć, ponieważ film oglądało się tak samo dobrze, jak za pierwszym razem. Emocje były tak samo silne, a efekty i sceny robiły na mnie równie ogromne wrażenie. Nie przeszkadzało mi nawet to, że wiedziałam, co się wydarzy, i jak ostatecznie film się zakończy. Niewątpliwie ten fakt wspaniale określa jakość filmu, czyli to, że oglądanie filmu nawet któryś raz z kolei, mimo wszystko, nie nudzi, a wręcz przeciwnie, sprawia ogromną przyjemność. Tak było u mnie w przypadku Udręczonych. Ten tytuł widziałam z pięć razy i za każdym razem budził we mnie tak samo duże emocje. Z Obecnością nie miałam jeszcze okazji spotkać się tyle razy, ale kto wie, może jeszcze się uda. Nawet jeśli tak będzie, to nie boję się o to, czy będzie mi się jeszcze podobać, bo na pewno tak będzie.

dav

Cinema City Poznań Plaza

Trzecim przedstawionym filmem był najprawdopodobniej The Boy. Pewności nie mam, ponieważ nie mieliśmy, po całym tygodniu pracy, już tego sprawdzić :-). Wierzę jednak, że pozostali bawili się naprawdę dobrze. Ja bardzo dobrze wspominam tę produkcję i myślę, że oglądałoby się to zdecydowanie lepiej niż na przykład Blair Witch. Bardziej rozbudowana fabuła ;-).

dav

Cinema City Poznań Plaza kasy

Warto pochwalić fakt, iż kino oczywiście zostało okazjonalnie wystrojone, co wprawia człowieka w odpowiedni nastrój i jest to niewątpliwie przyjemne dla oka. Obsługa, ale nie wiem czy to niezbyt ogólnie powiedziane, bo widziałam w sumie tylko kobiety, nosiła czarne kapelusze, takie jak w bajkach zwykły nosić wiedźmy, co oczywiście doskonale wkomponowywało się w cały wystrój. Bardzo dobrze zorganizowane wydarzenie, chociaż nie wiem, czy nie lepiej by było, jakby były puszczane jakieś starsze, aczkolwiek klasyczne produkcje. Tak czy siak bardzo polecam na przyszłe lata wybranie się na taki maraton, bo jest to niewątpliwie fajne przedsięwzięcie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: