Menu

Czasem lepiej nie wiedzieć – „Nieznajomi” i „Nieznajomi ofiarowanie”

Marzec 12, 2018 - Filmy
Czasem lepiej nie wiedzieć – „Nieznajomi” i „Nieznajomi ofiarowanie”

9 marca miała miejsce w polskich kinach druga część horroru z 2008 roku pod tytułem Nieznajomi. Druga część o nazwie Nieznajomi: ofiarowanie nie odbiega ani odrobinę od swojego poprzednika. Obydwie części przedstawiają historię osób, które padły ofiarą trójki zamaskowanych oprawców. 

Nieznajomi – część pierwsza  

W pierwszej części na celowniku ukrywających się pod maskami szaleńców znalazła się młoda para, która spędza noc w odludnym domu, gdzie mężczyzna chciał spędzić romantyczne chwile ze swoją wybranką po tym jak się jej oświadczy. Atmosfera jest bardzo gęsta, gdyż dziewczyna oznajmiła mu, iż nie jest jeszcze gotowa na stały związek. Wisielczy nastrój będzie niczym szczególnym przy tym, z czym będą musieli się zmierzyć, z tym co będą musieli przeżyć za kilka chwil…  

Kim są „nieznajomi” tego nie wie nikt. Jedno jest pewne – ich cel – zastraszyć i zabić. Para będzie musiała zmierzyć się z prawdziwymi bestiami w ludzkiej skórze. 

Źródło: https://moviesroom.pl/z-ostatniej-chwili/filmy/18846-nieznajomi-ofiarowanie-polski-zwiastun-kolejnej-czesci-horroru

Nieznajomi: ofiarowanie – część druga 

Analogicznie do części pierwszej pierwsze skrzypce odegrają tu „Nieznajomi”, ale tym razem celem ich ataku będzie czteroosobowa rodzina, która zamierza spędzić czas w przyczepie „u wujostwa” przed odesłaniem swojej niereformowalnej córki do szkoły z internatem. I tak już nienajlepszą sytuację i atmosferę rodzinną zburzą im Ci sami dręczyciele co ostatnio, którzy tym razem jednak postanowili być bardziej zdecydowani niż ostatnio… I co z tego wyniknie? Rzeczywiście ich zdecydowanie i „duuuuże zaangażowanie” można dostrzec już od pierwszych scen.  

Źródło: http://www.filmweb.pl/news/%22Nieznajomi+2%22+w+ko%C5%84cu+powstan%C4%85-109422

Co łączy te filmy ze sobą? A co dzieli? 

Nic nie dzieli, ale zdecydowanie wszystko łączy. Twórcy byli konsekwentni zarówno w kwestii oprawców, jak i ofiar. Absurd poganiał absurd. Nikt nie walczy, nie próbuje się bronić, a gdy jest atakowany, to stoi bezczynnie i daje się uśmiercić… Biorąc pod uwagę ich wcześniejszą, z resztą zauważalną wolę życia, to ciężko to zaakceptować. Bez względu na to, jakie pobudki kierowały psycholami w maskach, to pewne jest, że każda z ofiar bardzo chciała je poznać i każdy jak mantrę powtarzał: „Dlaczego??? Dlaczego akurat my???” W drugiej części padnie nawet odpowiedź na nurtujące ich pytania, z tym że nie ma co się spodziewać zbyt wyszukanych uzasadnień. Odpowiedź jest niewątpliwie „zaskakująca”.  

Nie wiadomo skąd przybyli oprawcy, dlaczego mordują i w jaki sposób wybierają swoje ofiary. Nie widać ich twarzy, ale wiadomo, że są wszechobecni. Gdziekolwiek nie pojawi się ofiara tam zawsze znajdzie się nieznajomy.  

Źródło: http://film.interia.pl/recenzje/news-nieznajomi-ofiarowanie-recenzja-maska-strachu,nId,2555222

W drugiej części dużo lepiej poradzono sobie z defensywą, ale w zamian tego pojawił się całkiem nowy, ale jakże bardzo „pomysłowy” element zmartwychwstania. Nie zdradzę o co chodzi, bo to koniecznie trzeba zobaczyć.  

Jedyne, co tak naprawdę należy docenić to panujący tam klimat, który jest przepełniony niepewnością i trwogą, która co prawda może wynikać z pewnej swego rodzaju dziwnej odmiany empatii a może nawet egoizmu. W każdym razie, jakby spróbować postawić siebie w takiej sytuacji, to już nawet wyobrażając siebie w takim położeniu, to można mieć „gacie pełne”…  

Po drugiej części nie należy spodziewać się żadnych nowości, o to tylko bardziej zdecydowana i efekciarska wersja pierwsza, która jednak też niczym specjalnie nie zaskakuje.  

Źródło: http://www.filmweb.pl/film/Nieznajomi%3A+Ofiarowanie-2018-507626

Oglądania tego filmu w kinie, nie polecam, ale i tak wiem, że żaden prawdziwy horroromaniak się tym opisem nie zniechęci i będzie musiał przeżyć to na własnej skórze. Pamiętajcie jednak, że po filmie możecie czuć się odrobinę zawiedzeni i tylko nie mówcie, że nie ostrzegałam.   

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: